Domowe SPA – proste, tanie, a uszczęśliwia

W codziennym pędzie, wśród obowiązków i ciągłego zabiegania zapominamy o tym co najważniejsze – o samych sobie.

Pośród zawodowych obowiązków, opieki nad rodzinami, domem, zwierzakami i starszą sąsiadką, gubimy cenne chwile relaksu. Tymczasem pierwsza zasada ratownictwa brzmi – zapewnij bezpieczeństwo sobie. I lekko sparafrazowaną, warto stosować ją w życiu – przede wszystkim zadbaj o siebie, żeby móc dbać też o innych.

Aromatyczna kąpiel zmysłów

Zapachy pełnią w życiu niezwykle ważną rolę. Potrafią na długo zostawać w pamięci i po latach, unoszące się w powietrzu nowych miejsc, przywoływać wspomnienia nawet z odległego dzieciństwa. Zapachy też oczyszczają ciało i umysł, odprężają, a czasem leczą. Aromaterapia jest przecież ważną częścią medycyny naturalnej. Taką zapachową kąpiel dla zmysłów można sobie przygotować w domu raz-dwa. Może być w formie kąpieli również dla ciała, z pachnącą pianą lub kulami kąpielowymi, także tymi własnoręcznie wykonanymi. Może też polegać na otuleniu się wonią kadzideł, czy świec, przy ulubionej muzyce i leżeniem, czy medytacją na miękkich poduchach. Ważne, żeby współgrało z potrzebami ciała i duszy i dało odprężenie, bez poczucia winy.

Domowe kosmetyki – proste, tanie i skuteczne

Już nasze praprababcie doceniały zawartość spiżarni i piwniczek, przygotowując maseczki upiększające dla twarzy i ciała. Dzisiaj również możemy sięgać do tych skarbów natury, przygotowując kosmetyki z marchewki, ogórków, owoców z udziałem np. oleju kokosowego, czy masła orzechowego. Nie tylko pięknie pachną, otulając zmysły subtelną chmurką, ale i działają dobroczynnie na skórę, eliminując szkodliwą chemię, którą nasycone są gotowe, dostępne w sklepach produkty. Maseczki można nakładać na twarz, dłonie, stopy, biust, brzuch – dowolnie, gdzie czujemy potrzebę i w których miejscach ciało domaga się uwagi.

Automasaż

Nie tylko kosmetyki mogą pomóc się zrelaksować. Rzadko zwracamy uwagę na to, ile mocy tkwi w naszych własnych dłoniach. Tych samych, które przytulają partnerów, głaszczą dzieci, a w razie bólu, czy zranienia własnego ciała, odruchowo wędrując w cierpiące miejsce, kojąc je dotykiem. Te same dłonie – nasze własne, potrafią masować. Dokładnie tak, jak odruchowo masują bolące miejsca. Masaż twarzy najlepiej wykonywać w czasie nakładania kremu. Analogicznie, smarując ciało balsamem, można skupić na tej czynności więcej uwagi, poprawiając ukrwienie skóry i relaksując mięśnie. Warta uwagi jest też, zyskująca popularność joga twarzy. Wszystkie automasaże można wykonywać w czasie oglądania ulubionego filmu, czy czytania książki.

Bardzo prostym i tanim kosmetykiem do przygotowania w domu, dającym piorunujące efekty jest też peeling. Kawowy, solny, cukrowy, nie ma znaczenia. Warto go stosować choć raz w tygodniu.

Chwila dla siebie należy się każdemu, a szczególnie zabieganym i pracującym często ponad siły, kobietom XXI wieku. Cieszmy się nimi bez poczucia winy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *